Medalion

Autor: bernadetta ), Gatunek: Poezja, Dodano: 13 września 2017, 19:49:49

Ja chyba muszę zmienić twarz,

bo uśmiech mam hamerykański.

I przy tym czuję się, psia mać,

jak jakiś zbity pies bezpański.

 

A może skryć się za nickname,

żeby nie trzeba się tłumaczyć,

że nie zabiegam o reklamę,

że tylko szczekam ciut inaczej.

 

A trzeba było słuchać babci

i pomidory słodkie jeść.

Byłaby kość i wywar pański.

Teraz jest zgrzyt i twarda pięść.

 

Może przytulą mnie w schronisku,

potem przygarnie ktoś łaskawy.

Ja przecież dystans mam w nazwisku,

w ogóle przecież, nie ma sprawy.

Dodawanie komentarzy zostało zablokowane przez autora.